Dotknąć Natury

13 kwietnia 2017

W Zielonowie  dotykamy natury - zapraszamy na  poznawanie jej wszystkimi zmysłami, inspirujący i ożywczy,  bliski z nią kontakt. 

 

Przytulić się do  drzewa

Dlaczego  będąc w parku, lesie czy w ogrodzie czujemy pogodę ducha, harmonię wewnętrzną i  odprężenie? Dlaczego, spoglądając na   drzewo za oknem,  na moment  zatrzymujemy  myśli w natłoku  codziennych spraw, powraca spokój i równowaga?  Mieszkanie czy choćby spacer wśród drzew działa niezwykle pozytywnie na nasze  emocje, owocuje głębszym  zrozumieniem natury i chęcią harmonijnego z nią współistnienia.  Warto wypróbować przytulanie się drzew - może być idealnym sposobem na wyciszenie a nawet  nabranie energii.

Potrzebujemy drzew nie tylko martwych – tych  na nasze domy, meble, sprzęty czy papier. Jeszcze bardziej potrzebujemy drzew żywych,  pełniących tak ważne  funkcje  estetyczne, społeczne i ekonomiczne.  Nie do przecenienia  są również  ich funkcje  przyrodnicze.  Drzewa są niezwykle ważnym  elementem  przyrody bo  dają schronienie lub koegzystują z licznymi gatunkami ptaków, ssaków, owadów, roślin i grzybów. Żyją one  nie tylko w koronach, na korze i  wśród korzeni pojedynczych drzew,  ale żerują, wychowują potomstwo w ich skupiskach, tworząc z drzewami  cenne siedliska przyrodnicze. Wśród pospolitych drzew bytują gatunki chronione i zagrożone – chociażby prawie wszystkie nasze ptaki,  lecz także nietoperze, rzadkie owady, mchy i porosty. One potrzebują do życia właśnie skupisk drzew i krzewów.

Wszystko to powoduje, że  wraz ich unicestwianiem tracimy bezpowrotnie cząstkę siebie i ich dobroczynny wpływ na nas i nasze środowisko. Otoczenie bez drzew wydaje się nam niekompletne, nienaturalne i posępne.  To dlatego  rozpoczęte z nowym rokiem liczne  wycinki alei drzew, ogołocone skwerki czy skupiska drzew, zadrzewienia śródpolne i przywodne, które poszły w całym kraju  pod topór - z chciwości i braku wiedzy o korzyściach z nich płynących - spowodowały  oburzenie społeczne i liczne protesty obywateli.   Zmiany  legislacyjne w ustawie o ochronie przyrody   doprowadziły bowiem do nadużyć - niszczenia  drzew  i  krzewów  w  naszym  otoczeniu by przeznaczać tereny, na których rosły, na cele inwestycyjne. Otworzyły  inwestorom furtkę do   nieponoszenia  opłat za wycinanie drzew, dotychczas wpłacanych na rzecz samorządów, które dotąd zasilały gminne kasy na cele społeczne, w tym cele ochrony przyrody czy kompensacji dokonanych w niej szkód. Każda działalność gospodarcza składa się z rachunku kosztów i przychodów – jeśli przedsiębiorca, zwiększając nielegalnie swój zysk,  unika kosztów, a właściwie koszt ten ponosi społeczeństwo i przyroda – trzeba reagować!  Widząc wycinkę w  przestrzeni publicznej, na masową skalę czy na obszarze, który może podlegać ochronie (obszarowej lub gatunkowej)  możemy żądać od wykonawcy okazania zezwolenia, spytać w urzędzie  gminy o przeznaczenie terenu, w razie potrzeby  zadzwonić na policję, czy skontaktować się  z Regionalną  Dyrekcją Ochrony Środowiska w Poznaniu, która skieruje sprawę do prokuratury. W świadomości społecznej panuje bowiem  mylne przekonanie, że nowelizacja ustawy pozwoliła każdemu na wycinanie drzew bez innych zezwoleń czy ograniczeń wynikających z pozostałych, niezmienionych  przepisów  tej i innych ustaw - tymczasem nawet prywatnych właścicieli  obowiązują  dodatkowo przepisy, które na przykład nakazują uzyskanie zezwolenia z właściwej  regionalnej   dyrekcji ochrony środowiska, jeśli na terenie planowanej wycinki bytują gatunki chronione (np. ptaki i to nie tylko w  okresie lęgowym). Działania Stowarzyszenia Zielono Mi zmierzające do  ograniczania  wycinki drzew i edukowania w tej kwestii społeczeństwa,  są odpowiedzią na  ignorowanie wiedzy naukowej i prawnej oraz niekorzystne tego wpływy w sferze edukacji o ochronie środowiska i o przyrodzie.  Chrońmy  drzewa w naszym otoczeniu! Te nasadzone nieprędko bowiem zastąpią w swoich rozlicznych funkcjach  te wycięte, tak  niefrasobliwie „na zapas” czy po prostu dla zysku. Bo „dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana człowiek odkryje, że … nie naje się pieniędzmi”, a kolejki do drzew będą stałym elementem krajobrazu.

 

Położyć się na poduszce z mchów

Ale uwaga – wiele z nich jest chronionych!

W obrębie ośrodka  stwierdzono 14  gatunków porostów, 1 gatunek wątrobowca oraz 15 gatunków i 2 odmiany mchów. Wśród porostów szczególnie liczny  jest rodzaj Cladonia (chrobotek), reprezentowany aż przez 11 gatunków. Dwa  z nich zostały objęte ochroną gatunkową - są to: chrobotek leśny Cladonia arbuscula, i chrobotek reniferowy Cladonia rangiferina.

 

Chrobotek leśny (Cladonia  arbuscula)     

Mamy tu  widłoząb kędzierzawy Dicranum polysetum, widłoząb miotłowy Dicranum scoparium, rokietnik pospolity Pleurozium schreberi, brodawkowiec czysty Pseudoscleropodium purum, fałdownik nastroszony Rhytidiadelphus squarrosus.

Widłoząb falisty (Dicranum polysetum

Rokietnik pospolity (Pleurozium schreberi)

               Zapraszamy na warsztaty briologiczne i lichenologiczne – czyli oznaczanie porostów i mchów – aby tego dokonać, trzeba ujrzeć ich małe piękno i drobne różnice pod mikroskopem…

 

 

 

 

Created with WebWave CMS

Skontaktuj się z nami

mail: stowarzyszeniezielonomi@interia.pl

tel. 601 781 288

Zielonowo 43

64-730 Wieleń